No ja jezdze od kiedy Rysiu pojawil sie na rynku. Jezdze na kierownicy oczywiscie (w koncu inaczej sie w zasadzie nie da...). Wczesniej oczywiscie byl Colin 1,2,3,4.
W zeszlym roku probowalem swoich sil w polskiej lidze RBR na RBR Czech, kilka startow, ale bez wiekszych sukcesow Pozniej z braku czasu jakos odpuscilem. Teraz gram moze raz w tyg. Alternatywnie pykam tez w Toca 3 - realizm sredni, ale masa aut i calkiem niezla zabawa.
Aha - jazda w realu lepsza :D
Pozdro.
[ Dodano: 2007-06-30, 22:04 ]
a jeszcze dodam jako ciekawostke, ze w moich czasach studenckich, kiedy rzadzil Colin 2, urzadzalismy z kumplami zawody tzw. "Colin Night". Nasz rekord to 14 godzin gry non-stop. 3 osoby - caly sezon na jednym kompie. Od 18:00 do 8:00. Wtedy jeszcze na klawiaturze. No i dosc szybko zamienilismy browary na kawe
Kiedys sie do tej gierki zrazilem, juz niepamietam dlaczego i teraz sprobowalem ponownie :) autka skacza jak lekkie, kartonowe pudelka, ale po doswiadczeniach z LFS po zrobieniu odpowiedniego setapu odrazu bylo lepiej :)
Problem tylko taki ze znalazlem jakas dziwna wersje i na win64 mam dziwne efekty slow-mo (zwlaszcza na asfalcie), w demo nic takiego niemam, wiec teraz szukam wersji "pelnej" - jak tylko bede ją posiadal (+patch 1.02 jak czytam na moje slow-mo) to sie do was przylacze.
Generalnie nawet z tymi dziwnymi zwolnieniami jak znalem trase to spokojnie rbr challenge przechodzilem.