Korzystając z obszernego źródła informacji jakim jest to forum, postanowiłem zaprezentować swojego Bąbla.
Właściwie to jest to sprzęt mojej dziewczyny, której kupiłem go na 21 urodziny.
Data produkcji tego malucha: 14.10.1988
Data produkcji mojej kobiety: 14.09.1988 :)
Malucha kupiłem już jakiś czas temu z lekko dłubniętym silnikiem, glębą i klatką. Ogólnie rewelacja jako baza, ale....
Jednak wymagał miesiąca codziennej pracy m.in.: nie palił, cały był brudny, skorodowane drzwi, pogiety pas przedni pod zderzakiem (kupiłem nowe blachy original), lusterka na taśmę klejącą, tylko 1 kubeł i byle jaki pas. I ogólnie kosmetyka, kosmetyka i jeszcze raz kosmetyka i drobiazgi.
Do tego dokupiłem alusy 13" i opony, pasy szelkowe sztywne, i zainstalowałem drugi kubeł.
Trochę faktów (na dzień dzisiejszy):
Buda i środek:
88 rok, odchudzony na maxa, zerwane wszystkie wytłumienia, wywalone wszystko ze środka, wyjęte ogrzewanie, deska, każdy niepotrzebny drobiazg.
Zderzaki, klamki i wycieraczki niklowane, brak listew bocznych i oznaczeń poza przednim "POLSKI FIAT". Halogeny WESEM z przodu, białe kierunki.
2 kubełki Bimarco, pasy szelkowe sztywne Schroth
Kiera biała ze skóra i odsadzeniem
Klatka skręcana (planuję zrobić zastrzały i wzmocnienie przednie pod dechą)
Obrotomierz Autometronic 126p
Silnik:
Wałek światka 385 Głowica obrobiona -3mm kolo do wienca. Zrobiony dolot i Gaznik. Wydech odetkany trochę, miedziana uszczelka pod głowicą, odchudzony zamach,
Zawieszenie:
PRZOD klepany resor z dodatkowa laga od syrenki oraz tylne amortyzatory. TYł sprezyny ciete poltora zwoja 2 gumy usztywniajace. Felgi ATS 6X13cali OPONY 175/50R13
OBECNIE:
- przerejestrowany na GA xxxxx. (nie podam nr bo jestes ktos mi ukradnie maszyne)
- założone spowrotem stalówki ori (białe) i nowe zimówki Frigo - trzyma się jak przyklejony.
(na alusach wyglądał super ale tarły przy bokach)
Przyznaj się kto nim jeździ?
Bo może to jest myśl? Kochanie kupiłem Ci autko: klatka, szpera, bilstein, kubły i pasy z aktualną homologacją czasem będe pożyczał na weekend
_________________ http://majer-rally.info/
Różnica między chłopcem a mężczyzną pojawia się w momencie, gdy prosta się kończy, zaczynają się zakręty, a chłopiec zwalnia.
co do zawiasu to proponuje zmienic bo to jest slaba konfiguracja
jak tylnie amorki z przodu to bez dodatkowej lagi bo to skacze jak pilka
co do tylu ja mialem w bomblu seria amor + cieta sprazyne ale mozna samemu utwardzic amorki i powinno byc lepiej i zadnych gum do ciagania przyczepek :P
Oczywiście cały ten maluch jest dowodem troski o bezpieczeństwo:
- bezpieczne fotele
- bezpieczne pasy
- bezpieczna klatka
- bezpieczne wogole wszystko
W aucie zrezygnowałem z Alpin (już zostały sprzedane). Lans to ja mam w Bmw m3, a nie w maluchu, który ma przede wszystkim sprawnie jeździć. Zatem wróciłem do białych ori stalówek. Obecnie na Frigo, a latem stockowe kartoflaki założę.
Zawias może kiedyś przebuduje, ale mi (maluchowemu laikowi, który chce szkolić technikę) nie przeszkadza jego działanie.
W klatce zamierzam dorobić zastrzały na co już się wstępnie umówiłem od jakiegoś czasu i myślę nad przerobienie klatki skręcanej na spawaną.
Co myślicie o rozbudowaniu klatki z przodu? Tj chce to wzmocnić zeby strefa zgniotu nie byly kolana, ale jak to dołożyć do tej konfiguracji? Tj gdzie rury i jak?
Proszę o porady.
Ponadto zamierzam tez pojawic sie na najblizszym kajtku jak sie jakis pojawi nie kolidujac z zaocznymi.
Po 2 miesiącach stania - zawór wbił sie w tłok :), w końcu fura ruszyła.
Wielkie podziekowania dla kolegi 13matt13, którego zaplecze części maluchowych umożliwiło 2 godzinny swap i poskładanie wszystkiego do kupy.
Maszyna wymagała porządnego rozruszania i od wczoraj jeździ jak powinna. Chyba to grunowne czyszczenie pomogło w sprawności. Wiadomo: czysty = szybszy :)
_________________ Sześć Dębów Dwór w Prusewie
(40 min. od Trójmiasta, nad morzem)